Wskazówka – trzymaj się z daleka od strategii Martingale

Grudzień 11, 2014 No Comments »

MartingalePod nazwą „strategia Martingale” kryje się strategia wywodząca się z hazardu. Została wprowadzona już w XVIII wieku, początkowo do gry faro (pharao), a następnie do ruletki. Zasady strategii Martingale są bardzo łatwe do zrozumienia.

Wywodzi się ona od nazwy francuskiego miasta Martigues. Jego mieszkańcy byli wtenczas postrzegani (według języka macierzystego) jako naiwni, co dało początek prowincjonalnemu powiedzeniu „jouga a la martegalo”, co oznacza „grać lekkomyślnie”.

Klasyczna forma strategii Martingale to strategia podwajania, którą można łatwo wytłumaczyć na przykładzie gry w ruletkę. Obstawiamy pole czerwone lub czarne. Jeżeli nasze przewidywania są prawidłowe, wtedy otrzymujemy podwójną stawkę naszego zakładu, co oznacza również wydajność w wysokości 100%. Jeżeli nasze przewydywanie jest nieprawidłowe, tracimy ją.

Podczas gry w ruletkę należy również pamiętać, że oprócz 18 czerwonych i 18 czarnych liczb (pól), występuje także liczba 0 oznaczająca przegraną. Prawodopodobieństwo wygranej nie wynosi dokładnie 50 procent, lecz trochę ponad 49 procent. Ponadto występuje wcześniej ustalona przez kasyno stawka maksymalna, którą można zaryzykować.

W sytuacji, kiedy osoba rozpoczyna grę stawką w wysokości 10€, a stawka maksymalna wynosi 20.480€, wtedy możliwych jest 12 zakładów pod rząd, przy których zakład zostanie podwojony. Prawodopodobieństwo przegrania 12 zakładów pod rząd wynosi w tym przypadku jedyne 0,03 procent, bądź 1: 2974. Natomiast prawodopodobieństwo wygranej wynosi w tym przypadku powyżej 99,96 procent.

Jeżeli obstawiamy 10€ na początku gry i podwoimy wkład po każdym przegranym zakładzie, wtedy na pewno wygramy tylko 10€, niezależnie od tego, jaką sumę zainwestowaliśmy na koniec. W przypadku sytuacji raczej mniej prawdopodobnej, gdzie przegrywamy 12 zakładów z rzędu, łączna przegrana za całe 12 gier to 40.950€.

Dla kasyna – tak samo jak dla brokera opcji binarnych – prawdopodobieństwo wygranej nie ma tak dużego znaczenia, chodzi tu przede wszystkim o wartość oczekiwaną, czyli przewidywaną wysokość wygranej. W tym przykładzie jest ona negatywna. Oznacza to, że wygrywa bank.

Należy pamiętać w praktyce, że gracz rozpoczynający grę z kapitałem początkowym w wysokości 40.000€ nie będzie usatysfakcjonowany wygraną rzędu tylko 10€. Procentowo byłaby to bardzo niska wydajność tak żeby pierwszy wkład mógł być większy. Przez to zostaje jednocześnie zredukowana liczba zakładów, którą możemy zakończyć kapitałem końcowym, jeśli nie wygrywamy.
Przykład ten można zastosować także do handlu opcjami binarnymi. W przypadku zakupu opcji Call i Put prawdopodobieństwo prawidłowego przewidzenia wynosi 50 procent (w przypadku losowego wyboru opcji). Jednakże w sytuacji wygrania zakładu, wydajność nie wynosi 100 procent, tylko trochę poniżej tej liczby. Jeżeli przegramy handel i chcemy zacząć od nowa, wtedy musimy zwiększyć nasz wkład o więcej niż dwa razy tyle w celu odrobienia strat poprzedniego niepowodzenia. W praktyce jednak podwajanie jest możliwe tylko do pewnego punktu, ponieważ brokerzy z reguły mają limit na zakup pojedynczych opcji. Wniosek: strategia Martingale nie jest w stanie zapewnić długoterminowego zysku również w hadlu opcjami binarnymi.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

POSZUKUJESZ KONTA DEMO?
BEZPŁATNE I NIEOGRANICZONE CZASOWO
UWAGA!!!
Z powodu licznych skarg inwestorów na temat TopOption nie możemy już dłużej z czystym sumieniem polecać tego brokera naszym czytelnikom. Alternatywnie polecamy broker BDSwiss, ponieważ dysponuje on podobną ofertą i jest przede wszystkim znany ze znakomitej obsługi klienta.